Regulatory wzrostu w zboczach

Dzisiaj, jeśli chcemy mieć plony to trzeba zadbać o to żeby zboża rosły tak jak trzeba. Można poprawiać to, co robi sama natura i to dla nas bardzo dobra wiadomość. Dawniej byliśmy zdani na to, co dawała nam natura i aura, ale to się zmieniło. Dzisiaj, jeśli mamy wiedzę to możemy zastopować proces rośnięcia zbóż. Często jest deszczowo i do tego jest jeszcze zimno.

Zboże zaczyna rosnąć, bo jest już jego pora i to dla nas ogromny problem, dlatego trzeba będzie coś z tym zrobić. Pomoże nam coś takiego jak retardant, czyli regulator wzrostu. Jest to chemia stosowana bardzo często do zastopowania rozniecania zboża. Działa naprawdę bardzo skutecznie. Najczęściej ma swoje zastosowanie w zbożach ozimych. Co zrobić, jeśli na wiosnę, kiedy pogoda jest już ładna zboża nie rosną tak jak się tego spodziewaliśmy? W takiej sytuacji zastosujemy również regulatory wzrostu, ale całkowicie inne. To muszą być takie środki chemiczne, które będą pobudzały rośliny do życia i co ważne będą one rosły równo imiennie. To naprawdę jest możliwe do wykonania tylko trzeba wiedzieć, jaki regulator wzrostu i o jakiej porze zastosować. Istotne będzie również to, jaką ilość środka chemicznego stosujemy do uprawy i na to trzeba zwracać uwagę.

Wybór regulatora wzrostu

Kluczem do sukcesów jest sam skład, który ma taki regulator wzrostu. To, co jest w składzie albo hamuje rozwój roślin albo będzie go przyspieszało, dlatego czytanie zastosowania danego środka chemicznego ma dla nas tak bardzo duże znaczenie. Trzeba się zastanowić nad tym, co wybrać żeby uzyskać takie plony, na jakich nam zależy. Nasze zadowolenie będzie wtedy bardzo dużo i nasz cel będzie osiągnięty. Im bardziej się postaramy tym lepiej dla upraw. Regulatory wzrostu pochodzące od znanego producenta można będzie znaleźć na stronie retardant w rzepaku. Z tej strony dowiemy się, jaki skład mają poszczególne regulatory wzrostu, co może nam pomóc w doborze czegoś, co idealnie nadaje się do problemu, z jakim się borykamy w swoich uprawach.

Dodaj komentarz

Why ask?